Ważny wyrok TSUE dotyczący przekazywania spseudonimizowanych danych osobom trzecim » Zabawa w tzw. szon patrol nie bez konsekwencji » Sprawozdanie z działalności Prezesa UODO w roku 2024 » System ministerstwa pracy do e-umów coraz bliżej » Jak służby łowią na Tinderze i LinkedIn? » Upomnienia dla komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta za ujawnienie danych obywatela » Rosja testuje aplikację do śledzenia migrantów » TSUE (General Court) oddala skargę o stwierdzenie nieważności nowych ram przekazywania danych osobowych między UE a USA
⬇️ Pobierz W PDF
Praktyczny poradnik o wdrażaniu RODO
Książka RODOLOGIA to kompleksowy przewodnik po RODO, który pomaga wdrożyć ochronę danych osobowych w sposób prosty, szybki i skuteczny. Ponad 500 stron praktycznej wiedzy podanej w przystępnej formie i zrozumiałym języku. A wszystko to podane w pięknej, premium formie. Dowiedz się więcej o RODOLOGII: SprawdźWażny wyrok TSUE dotyczący przekazywania spseudonimizowanych danych osobom trzecim
Sprawa dotyczyła przekazania danych osobowych akcjonariuszy i wierzycieli Banco Popular Español SA przez Jednolitą Radę ds. Restrukturyzacji i Uporządkowanej Likwidacji (SRB) firmie Deloitte w ramach postępowania dotyczącego prawa do bycia wysłuchanym po przymusowej restrukturyzacji banku. Europejski Inspektor Ochrony Danych (EIOD) stwierdził naruszenie przepisów o ochronie danych osobowych przez SRB.
- Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że dane przekazane przez SRB firmie Deloitte były danymi osobowymi.
- Informacje te, choć były spseudonimizowane (czyli opatrzone anonimowym kodem), mogły być przypisane konkretnym osobom, ponieważ SRB posiadała informacje pozwalające na ich identyfikację.
- Trybunał podkreślił, że dane zawierające osobiste opinie (jak w tym przypadku uwagi akcjonariuszy) dotyczą danej osoby, nawet jeśli nie zawierają bezpośrednich danych identyfikujących.
- EIOD miał prawo uznać, że SRB dopuściła się naruszenia prawa, nie informując na etapie zbierania danych, że dane zostaną przekazane spółce Deloitte.
- Wyrok Sądu UE z kwietnia 2023 r., uchylający decyzję EIOD, został unieważniony – Trybunał Sprawiedliwości uznał, że Sąd błędnie interpretował, czym są dane osobowe i jakie informacje należy udzielić osobie, której dane są pozyskiwane.
- Trybunał zaznaczył, że pseudonimizacja nie wyklucza możliwości identyfikacji osoby i nie pozbawia danych ich „osobowego” charakteru.
- Sprawa trafi ponownie do Sądu UE w celu rozpoznania pozostałych zarzutów nieobjętych decyzją Trybunału.
Najważniejsze wnioski:
- Dane pseudonimizowane mogą nadal być uznane za dane osobowe, jeżeli istnieje możliwość ich przypisania konkretnej osobie.
- Administrator (SRB) ma obowiązek poinformować osoby, których dane są zbierane, o wszystkich potencjalnych odbiorcach danych, nawet jeśli odbiorca nie potrafi na własną rękę zidentyfikować osoby.
- Obowiązek informacyjny powstaje już w momencie zbierania danych, a nie dopiero w momencie ich dalszego przekazania.
- Przekazanie danych osobowych bez ujawnienia tego odbiorcy (tu: Deloitte) stanowi naruszenie Rozporządzenia 2018/1725 dotyczącego ochrony danych osobowych w instytucjach UE.
Kolejne kroki:
Sprawa będzie ponownie rozpatrywana przez Sąd UE w celu ustalenia, czy SRB dopuściła się innych naruszeń przepisów o ochronie danych poza zakwestionowaną już kwestią przekazania danych bez wystarczającej informacji.
Zabawa w tzw. szon patrol nie bez konsekwencji
Artykuł opisuje niepokojące zjawisko działalności tzw. "szon patroli" – grup młodych chłopców, często nieletnich, którzy w imię obrony domniemanych norm moralnych, publicznie zawstydzają kobiety i nastolatki oraz publikują ich zdjęcia wraz z obraźliwymi komentarzami w mediach społecznościowych.
- Zjawisko "szon patroli" polega na zaczepianiu kobiet w przestrzeni publicznej, fotografowaniu ich bez zgody i publikowaniu ich zdjęć i profili społecznościowych w internecie – często z obraźliwymi komentarzami.
- Uczestnikami tych akcji są głównie bardzo młodzi chłopcy działający w grupach o nazwach typu „szon.patrol_[miejscowość]”.
- Zjawisko ma swoje korzenie w tzw. „manosferze” — środowisku internetowym szerzącym mizoginistyczne treści, które trafiają także do bardzo młodych użytkowników.
- Działania "szon patroli" mogą prowadzić do poważnych konsekwencji psychicznych dla ofiar, jak np. przypadki depresji czy prób samobójczych.
- Rzeczniczka Praw Dziecka – Monika Horna-Cieślak – zaapelowała do platform Meta i TikTok o monitorowanie i reagowanie na tego typu treści oraz zgłosiła sprawę do organizacji Dyżurnet.pl.
- Rzeczniczka podkreśliła, że ochrona dzieci i młodzieży w środowisku cyfrowym jest priorytetem i zasugerowała możliwość zmiany prawa, by skuteczniej walczyć z przemocą w sieci.
- Obecnie w polskim prawie nie istnieje osobne przestępstwo „hejtu internetowego”, ale niektóre działania "szon patroli" mogą podlegać pod już istniejące przepisy – jak zniesławienie, nękanie, czy groźby.
- Mecenas Andrzej Zorski zaznacza, że młodzież może być pociągnięta do odpowiedzialności w ramach przepisów o demoralizacji, a w skrajnych przypadkach trafić nawet do zakładu poprawczego.
- Sądy rodzinne mają możliwość podejmowania środków wychowawczych wobec nieletnich uczestników, np. skierowania pod opiekę kuratora lub zaleceń terapii.
Wniosek: Zjawisko „szon patroli” to poważny problem społeczny, wymagający interwencji instytucji publicznych, zmian legislacyjnych oraz zaangażowania rodziców i specjalistów w celu ochrony młodzieży – zarówno ofiar, jak i sprawców – przed szkodliwymi skutkami przemocy internetowej.
Sprawozdanie z działalności Prezesa UODO w roku 2024
- Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) opublikował sprawozdanie z działalności za rok 2024, które zgodnie z przepisami musi zostać przedstawione organom państwowym. Dokument podsumowuje działania w zakresie ochrony danych osobowych w Polsce.
- Rozpatrywanie skarg: W 2024 r. do UODO wpłynęło 8056 skarg (wzrost z 6962 w 2023 r.), głównie z sektora prywatnego. Skargi dotyczyły m.in. udostępniania danych w BIP, błędnego wysyłania e-maili, nagrań z monitoringu, danych wykorzystywanych do windykacji i celów marketingowych, a także przetwarzania danych o stanie zdrowia czy informacji biometrycznych.
- Naruszenia ochrony danych: UODO otrzymał 14 842 zgłoszenia naruszeń (lekki wzrost względem 2023 r.). Najczęstsze przypadki to: błędne adresowanie korespondencji, nieuprawniony dostęp do danych, kradzież nośników, błędna anonimizacja informacji.
- Działania nadzorcze: W 2024 r. wydano 1719 decyzji administracyjnych, w tym 22 dotyczące nałożenia kar. Przeprowadzono także 7 decyzji związanych z kontrolami.
- Opiniowanie aktów prawnych: Prezes UODO wydał 779 opinii do projektów aktów legislacyjnych, m.in. dotyczących Strategii Cyfryzacji Polski do 2035 r. oraz przepisów związanych ze sztuczną inteligencją i systemem EES dla obywateli państw trzecich.
- Współpraca i zapytania: UODO otrzymał 2214 zapytań prawnych, głównie od administratorów danych i inspektorów ochrony danych (IOD). Dotyczyły one m.in. danych biometrycznych, monitoringu, danych medycznych i procedur uwierzytelniania.
- Wystąpienia systemowe: Prezes UODO wystosował 11 wystąpień do różnych ministerstw w sprawie zmian przepisów, m.in. dotyczących doręczeń elektronicznych, dostępu KAS do danych osobowych i ochrony małoletnich.
- Działalność edukacyjna: UODO organizował wydarzenia edukacyjne, wydał poradniki, uczestniczył w festiwalach i kampaniach społecznych. Prowadzone były też seminaria z zakresu danych w technologiach i AI oraz zajęcia dla szkół.
- Aktywność medialna: W 2024 r. opublikowano 228 komunikatów, udzielono 164 odpowiedzi mediom, a w mediach pojawiło się 22 797 informacji o Prezesie UODO. Rozszerzono aktywność na platformie LinkedIn.
- Współpraca międzynarodowa: UODO uczestniczył w pracach Europejskiej Rady Ochrony Danych oraz innych międzynarodowych forach i inicjatywach nadzorczych dotyczących dużych systemów informatycznych.
- Problemy systemowe: UODO wskazuje na powtarzający się problem pomijania organu w procesie legislacyjnym oraz brak analizy skutków przepisów dla prywatności obywateli. Podkreśla potrzebę przeglądu przepisów krajowych pod kątem zgodności z RODO i dyrektywą policyjną.
- Znaczenie sprawozdania: Prezes UODO podkreśla, że dokument stanowi kompleksowe źródło wiedzy o stanie ochrony danych osobowych i jest niezbędny dla administracji, firm oraz obywateli. Wzrost liczby skarg interpretowany jest jako przejaw rosnącej świadomości społecznej i zaufania do instytucji.
System ministerstwa pracy do e-umów coraz bliżej
- W Polsce planowane jest wdrożenie nowego systemu teleinformatycznego do obsługi e-umów, który umożliwi elektroniczne zawieranie umów związanych z zatrudnieniem (m.in. umowy o pracę, zlecenia, o świadczenie usług).
- Start systemu: Uruchomienie pierwszej wersji systemu planowane jest na styczeń 2026 roku. Dalszy rozwój funkcjonalności ma następować w kolejnych latach.
- Cel i działanie systemu: System ma integrować dane z wielu rejestrów państwowych (np. KRS, CEIDG), umożliwiać zawieranie umów online i automatycznie przekazywać dane do odpowiednich instytucji.
- Zakres danych: W systemie będą przetwarzane szerokie zakresy danych osobowych, w tym dane wrażliwe, takie jak informacje o zwolnieniach lekarskich i pobieraniu świadczeń z ZUS.
- Zastrzeżenia do projektu: Ministerstwo Cyfryzacji zgłasza poważne wątpliwości dotyczące zgodności systemu z RODO. Krytykuje nieprecyzyjność ustawy o systemie teleinformatycznym do obsługi niektórych umów i zbyt szeroki katalog danych, które mają być gromadzone.
- Obawy o prywatność: Istnieją obawy, że system może prowadzić do nadmiernego monitorowania obywateli ze względu na koncentrację wrażliwych danych w jednym miejscu.
Jak służby łowią na Tinderze i LinkedIn?
- Artykuł opisuje rosnące zagrożenie tzw. „cyber-kompromatem” – nowoczesną formą szantażu z użyciem kompromitujących treści i fałszywych tożsamości, wykorzystywaną przez obce służby specjalne do zdobywania informacji.
- Nowa rzeczywistość: Francuski kontrwywiad cywilny (DGSI) odnotowuje gwałtowny wzrost przypadków, w których wykorzystuje się media społecznościowe (np. Facebook, LinkedIn, Tinder) do cyberoperacji opartych na socjotechnice i manipulacji.
- Mechanizm ataku: Operacje zazwyczaj rozpoczynają się od niewinnego kontaktu lub oferty zawodowej. Następnie przejmowane są wrażliwe informacje – często pod pretekstem płatnych zleceń, spotkań online czy „badań rynkowych”.
- Narzędzia zagrożenia: Wykorzystywane są m.in. deepfake’i, zautomatyzowane farmy botów, fałszywe profile rekruterów i naukowców, a także metody wywierania presji psychicznej i emocjonalnej.
- Francuska reakcja:
- DRSD: Kontrwywiad wojskowy opisuje przenikanie obcych wpływów do sektora obronnego i technologicznego, wskazując media społecznościowe jako główny wektor zagrożenia.
- DGSI: Prowadzi program „Flash ingérence” – comiesięczne biuletyny ostrzegające uczelnie, laboratoria i firmy, zawierające praktyczne wskazówki ochrony przed atakami socjotechnicznymi.
- Wytyczne bezpieczeństwa: ANSSI (francuska agencja ds. cyberbezpieczeństwa) zaleca m.in. ograniczony sprzęt do podróży, szyfrowanie, minimalizację informacji publikowanych w sieci oraz higienę cyfrową (MFA, rotacja haseł, osobne konta do pracy i życia prywatnego).
- Sytuacja międzynarodowa: Podobne ostrzeżenia i działania są podejmowane w innych krajach:
- Niemcy: Federalny Urząd Ochrony Konstytucji (BfV) i Bundeswehra ostrzegają przed rekrutacją przez chińskie służby, szczególnie na LinkedIn i Xingu, oraz regulują obecność personelu wojskowego w mediach społecznościowych.
- Wielka Brytania: Kampania MI5 „Think Before You Link” edukuje pracowników sektora publicznego i prywatnego, jak rozpoznawać fałszywe profile oraz separować środowiska zawodowe i prywatne.
Upomnienia dla komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta za ujawnienie danych obywatela
- Artykuł dotyczy niedozwolonego ujawnienia danych osobowych prywatnej osoby w kampanii prezydenckiej w Polsce, przez komitety wyborcze kandydatów: Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego.
- Upomnienia Prezesa UODO: Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) Mirosław Wróblewski udzielił oficjalnych upomnień obu komitetom wyborczym za naruszenie RODO poprzez ujawnienie danych osoby prywatnej.
- Sprawa Komitetu Rafała Trzaskowskiego:
- Na profilu Rafała Trzaskowskiego opublikowano post z ujawnionym nazwiskiem osoby prywatnej (pana Jerzego) wraz ze zdjęciem niezanonimizowanego pisma.
- Dane miały zostać usunięte przed publikacją, ale ze względu na "błąd i pośpiech" tego nie zrobiono.
- Po interwencji dane usunięto w maju 2025 r.
- UODO stwierdził naruszenie art. 5 ust. 1 lit. a oraz art. 6 ust. 1 RODO (niezgodne z prawem przetwarzanie danych osoby niebędącej osobą publiczną).
- Sprawa Komitetu Karola Nawrockiego:
- Na kanale „Nawrocki2025” opublikowano film ujawniający nie tylko dane pana Jerzego, ale także szczegóły jego życia prywatnego, zdrowotnego, rodzinnego i prawnego.
- Komitet powołał się na prawo prasowe oraz konieczność obrony dobrego imienia kandydata, jednak UODO odrzucił te argumenty.
- UODO wskazał, że prawo prasowe nie dotyczy komitetów wyborczych działających w mediach społecznościowych i materiały te nie mogą być traktowane jako prasowe.
- Film do momentu decyzji UODO nadal był publicznie dostępny.
- UODO stwierdził naruszenie art. 5 ust. 1 lit. a i art. 6 ust. 1 RODO (brak podstawy prawnej dla publikacji danych prywatnych).
- Szersza reakcja UODO:
- Z powodu rosnącej liczby przypadków naruszeń prywatności, UODO zapowiada szkolenia z ochrony danych osobowych.
- Szkolenia skierowane są do pracowników Krajowego Biura Wyborczego, jednostek terenowych oraz biur poselskich i senatorskich – w sumie przeszkolonych ma zostać 1300 osób.
- Edukacja i prewencja: UODO opracował poradnik „Ochrona danych osobowych w kampanii wyborczej”, który ma pomóc osobom zaangażowanym w kampanie i wyborców zrozumieć zasady legalnego przetwarzania danych osobowych.
Rosja testuje aplikację do śledzenia migrantów
- Rosja wprowadza nowe środki kontroli dla migrantów zarobkowych z krajów byłego ZSRR, obejmujące obowiązkową rejestrację i inwigilację za pomocą aplikacji mobilnej oraz potencjalne pobieranie próbek DNA.
- Od września 2025 r. obywatele Uzbekistanu, Tadżykistanu, Kirgistanu, Armenii, Kazachstanu, Gruzji, Azerbejdżanu, Mołdawii i Ukrainy, przyjeżdżający do pracy w Rosji, będą musieli zainstalować aplikację Amina.
- Aplikacja Amina umożliwia rosyjskim władzom stałe śledzenie lokalizacji migrantów poprzez przekazywanie danych geolokalizacyjnych do urzędu migracyjnego.
- Brak aktualizacji lokalizacji przez więcej niż 3 dni może skutkować usunięciem migranta z rejestru, co wiąże się z poważnymi ograniczeniami:
- zakaz zawarcia małżeństwa,
- niemożność zapisania dziecka do szkoły,
- zablokowanie dostępu do usług bankowych,
- zakaz zakupu pojazdu,
- możliwość deportacji.
- Aplikacja Amina jest obecnie w fazie testowania i dostępna jest w sklepie RuStore, ale użytkownicy zgłaszają liczne problemy techniczne, m.in.:
- brak możliwości aktualizacji,
- problemy z potwierdzeniem numeru telefonu i przesyłaniem zdjęć oraz geolokalizacji,
- brak odpowiedzi z urzędów na przesłane wnioski,
- brak dostępności dla użytkowników iPhone’a.
- Rosyjskie władze planują dalsze zaostrzenie kontroli nad migrantami poprzez wprowadzenie obowiązku przekazywania próbek DNA przy rejestracji w Centrum Migracyjnym.
- Choć obecnie próbki DNA mają być przekazywane dobrowolnie, trwają prace legislacyjne nad ustawą wprowadzającą taki obowiązek.
- W związku z planami Kremla Departament Technologii Informacyjnych Moskwy zawarł kontrakt wart 1,3 mld rubli na modernizację systemów umożliwiających rejestrację i przesyłanie danych DNA cudzoziemców do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.
TSUE (General Court) oddala skargę o stwierdzenie nieważności nowych ram przekazywania danych osobowych między UE a USA
- Artykuł dotyczy decyzji TSUE (General Court) w sprawie zgodności nowego systemu transferu danych osobowych między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi z przepisami UE w zakresie ochrony danych osobowych.
- Sąd oddalił skargę Philippe'a Latombe'a, który domagał się unieważnienia decyzji Komisji Europejskiej z 10 lipca 2023 r. ustanawiającej nowy transatlantycki mechanizm transferu danych.
- Nowa decyzja Komisji opiera się na wprowadzonych przez USA zmianach prawnych, w tym Executive Order 14086 i nowym regulacjom Departamentu Sprawiedliwości USA, które zapewniają dodatkowe gwarancje w zakresie prywatności.
- W przeszłości Trybunał Sprawiedliwości UE unieważnił dwa wcześniejsze porozumienia dotyczące transferu danych do USA („Safe Harbour” i „Privacy Shield”) z powodu braku wystarczającej ochrony praw podstawowych (sprawy Schrems I i II).
- W ocenie Trybunału, nowy organ odwoławczy w USA – Data Protection Review Court (DPRC) – spełnia wymogi niezależności i bezstronności, a jego członkowie podlegają odpowiednim zabezpieczeniom prawnym.
- Trybunał uznał, że amerykańskie przepisy przewidują wystarczający nadzór sądowy (ex post) nad działaniami służb wywiadowczych, również w przypadku masowego zbierania danych.
- Sąd potwierdził, że obecne ramy prawne w USA zapewniają poziom ochrony danych osobowych porównywalny z poziomem obowiązującym w UE.
- W efekcie Trybunał uznał, że nie doszło do naruszenia prawa UE i oddalił skargę w całości.
- Decyzja Komisji pozostaje w mocy, lecz Komisja ma obowiązek monitorowania zmian w systemie prawnym USA i może ją zawiesić lub zmienić, jeśli warunki przestaną gwarantować odpowiedni poziom ochrony.


Administratorem danych osobowych jest Lex Artist sp. z o.o., ul. Szańcowa 74/1, 01-458 Warszawa. Dane osobowe będą przetwarzane w celu umieszczenia i obsługi komentarza na blogu. Przysługują Panu/Pani następujące prawa: prawo dostępu do treści danych, prawo do sprostowania danych, prawo do usunięcia danych, prawo do ograniczenia przetwarzania danych, prawo do wniesienia sprzeciwu, prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego. Pełna treść klauzuli informacyjnej znajduje się tutaj.
Zanonimizowany ciąg znaków stworzony na podstawie Pani/Pana adresu email (tak zwany hash) może zostać przesłany do usługi Gravatar w celu sprawdzenia czy jej Pan/Pani używa. Polityka prywatności usługi Gravatar jest dostępna tutaj. Po zatwierdzeniu komentarza obrazek profilowy jest widoczny publicznie w kontekście twojego komentarza.